niedziela, 24 lipca 2011

Colombina...








Co dziś na siebie założysz
czy prostą,białą sukienkę
a może w barwne i błyszczące
kolory się ubierzesz

Twarz za maską schowasz
jak w karnawale ulicznym
czy tylko się uśmiechniesz
kiedy cię zobaczę

Na scenie życia będziesz
tańczyła w każdym stroju
bez próby,bez wyuczonej roli
bez pozy i maski odwiecznej

Ze mną i dla mnie kochana
w bieli czy w brokatach
z Arlekinem na scenie
którą nazwę szczęściem

Arlekin...








W kraciastym kostiumie
z drewniany pałaszem gram
za maską z uśmiechem
jestem nocy kochankiem

Jestem dnia bohaterem
jestem wesołym pajacem
co cię do łez zabawi i
zdobędzie wieczorem

Czy będziesz nadal klaskać
wciąż objąć będziesz chciała
kiedy namalowana przed lustrem
łza okaże się niezmywalna

sobota, 23 lipca 2011

Pasterz księżyców...








Na nocnego nieba łące
wypasam dla ciebie księżyce
i stada gwiazd doglądam

Od zmroku ich dzwonki
nie dają ci zasnąć wcale
kiedy sny przestają być snami

Przeganiam je od wschodu
ku zachodniej stronie nieba
słuchając twojego oddechu

Patrząc w oczy uśmiechnięte
rozszerzone snem nie śniony
i każdym z nich nie przespany

piątek, 22 lipca 2011

Kabuki...









Pod białą farbą nikt nie zobaczy
nie domyśli się, że nie grasz
że prawdziwie kochasz

Wachlarz też niczego nie zasłoni
da tylko chwilę schronienia
płonącym oczom

Starannie upięta fryzura nie pozwoli
zasłonić się włosami przede mną
będę cię widział i kochał

wtorek, 19 lipca 2011

Anioł tylko do kochania...








Jak Anioł tylko do kochania
leciutko wsparta na ręce
na łóżka brzegu przysiadłaś
w wieczornej nagości sukience


Czerwienią zachodu rozgrzana
ogniem,co się ze skóry wyrywa
oczy przymknęłaś i czekasz
dotknięcia,dotyku,muśnięci​a


By upaść,by chwili się poddać
jak skrzydła ramiona rozłożyć
by oczy otworzyć dziewczęce
z drzemiącym za nimi szaleństwem


Jak Anioł tylko do kochania
na brzegu łóżka przysiadłaś
w wieczornej nagości sukience
i tyle o Tobie wiem i nic więcej



obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

Do tańca...








Raz jeden do tańca
cię poproszę kiedyś

zakręcę w piruecie
aż się zachłyśniesz

powietrzem wciąganym
łapczywie w płuca

żeby wydać okrzyk
przy jego końcu

Przycisnę do siebie
w muzyce zanurzę się

z tobą i zapamiętam
odurzę się nią i tobą

wleję ci ten narkotyk
w usta,w żyły,w płuca

żebyś już jego smaku
nigdy nie zapomniała


obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

poniedziałek, 18 lipca 2011

Ciepły zachód słońca...





W zachodu ciepłym słońcu
na poduszce wsparta
pozwalasz myślom biec
do tylko im znanego celu

Wymykają ci się ukradkiem
bezwiednie prowadzą cię
do miejsc widzianych
zapamiętanych skórą

Poznanych słuchem i
smakiem powietrza
dotykiem dłoni
który się zdarzył

Na poduszce wsparta
w ciepłym słońca zachodzie
jesteś i ciebie nie ma
za myślami po bruku chodzisz

Na schodach...






W jasnym świcie
na schodach jesteś
w pożegnania mgle
albo czekająca

Podparta na dłoni
zamyślona i bosa
gotowa do skoku
na szyję kochanka

Byle by się pojawił
a będziesz szczęśliwa
oddasz mu pocałunek
i sobą zatrzymasz

niedziela, 17 lipca 2011

Letnia przechadzka...









W letnim powietrzu zanurzona
brodzisz w pomiędzy kłosami
ciężkimi od marzeń o chlebie
powszednim i chrupiącym

O kromce do śniadania
podawanej zakochaną ręką
o zapachu bułki z masłem
okraszonej kolorem pocałunku

O rogaliku z konfiturą obecności
cieknącej po palcach i dłoni
dotykiem porannym i sennym
lepkim i przyjemnym


obraz Summertime Lidii Wylangowskiej

Wiatraki marzeń...









Wiatraki marzeń napędzane
lekkimi skrzydełkami motyli
w swych kołach mielą kolory
na pył wielobarwny i błyszczący

Wezmę go ile zdołam udźwignąć
umażę nim moje dłonie i twarz
a potem cię obejmę i przytulę
rozetrę je sobą po tobie

Będziemy wielobarwni marzeń
plamami błyszczącymi
będziemy nimi nasyceni i otoczeni
i nigdy nie pozwolę ci ich zmyć z siebie

sobota, 16 lipca 2011

Kokieteria...







Na próżno zasłaniasz się ręką
przez palce widzę oko
które spogląda czy jestem za tobą

Druga dłoń opuszczona
jak drogowskaz prowadzi
moje oczy dyskretnie

Nie bój się, idę za tobą  i
w myślach docieram
do ciebie przez dłonie i palce
zza których kusząco spozierasz




obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

Porwany Anioł...








Kawałek nieba złapany
w objęciach zamknięty
obezwładniony ustami

Mój własny Anioł
na codzienny użytek
tylko dla mnie jedynie

Innym wydarty siłą
wywalczony miłością
z nieba dla mnie porwany


obraz-Miłość autorstwa Lidii  Wylangowskiej

Mur gorsetu...





Za ciasnym murem gorsetu
w chłodnym objęciu jedwabiu
czekają na wieczór stęsknione

Na spotkanie z ciepłem
lekkim drapaniem zarostu
który z czekania wyrósł

Na wolność i podziwianie
na dotyk,który je odkryje
i w posiadanie obejmie

Na oddechu wstrzymanie
kiedy zakwitną rumieńcem
kiedy je w dłonie wezmę

Zatańcz dla mnie...





Zatańcz dziś dla mnie
wypręż się i dłonie unieś
niech widzę każdy szczegół

Będę cię prowadził
oczami podtrzymywał
oplatał i opływał

Dotykał i podziwiał
całował i zdobywał
każde napięcie mięśni

Każde jedno spojrzenie
w każdym zaspokoję
nie zaspokojone marzenie


obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

piątek, 15 lipca 2011

Dzika Róża...








Gdzie dzikie róże rosną
jest jedna co mnie przyzywa
wołaniem płatków o dotyk

Zapachem szalonym
bym w nim się zanurzył
zapomniał o innych różach

Zgniótł ją w uścisku i
zrodzonym z tego
jej sokiem umazał mą twarz

Wróżba...










W ciepłym świetle świecy
karty na stole układasz

Drżącą dłonią odwracasz i
wróżby z nich układasz

Tu Głupiec kroczy śmiało
na przepaść wcale nie patrzy

Tam Cesarzowa błyszczy
strojna w diadem,brokaty

Coraz to inne arkana
migają ci przed oczami

Lecz innej wróżby szukasz
czy kiedyś będziemy razem

środa, 13 lipca 2011

Białe tango...








Biała suknia czysta
jak biała kartka
kotylion balu życia
jeszcze nie zapisany

Wirujesz  w niej i
oczami szukasz
w rytm muzyki
bezgłośnie zapraszasz

Białe tango grają
wyciągasz ramiona
czy ktoś cię w swoje
złapie i pochwyci

Czy będziesz tańczyć
czy tylko wirować
sen się skończy i
muzyka wybrzmi


obraz -Białe tango autorstwa Lidii Wylangowskiej

wtorek, 12 lipca 2011

Jabłka na stół...









Jabłka niesiesz na stół
czerwone,pachnące słońcem
ze wzrokiem spuszczonym

Jak te kiedyś zrywane
w rajskim ogrodzie
w gąszczu zaplątane

Wiedzą dobra i zła
nabrzmiałe i ciężkie
pragnieniem i pożądaniem


obraz-Sergey Subotnikov

poniedziałek, 11 lipca 2011

Tancerka...





Słyszysz muzykę?
wzywając na scenę
ona tam gra dla ciebie

Siedzisz skupiona
lękiem zdjęta nagłym
bo rola jest niewiadoma

Wbiegniesz w nieznane
w tłum innych postaci
czy ktoś z tobą zatańczy

Czy nie upadniesz nagle
czy dasz z siebie wszystko
i brawami taniec się skończy

środa, 6 lipca 2011

Błękitny obraz...




W bieli i w błękicie
zanurzona i skąpana
w kwiatach radości
drobnych,codziennych

Rzucasz wyzwanie
czasowi w moich oczach
chwilą się uwieczniasz
wyciskając swój obraz

Trwalszy niż w kamieniu
zabiorę ze sobą
tam gdzie nie pójdziesz
już nigdy ze mną

Pomiędzy dni szereg
ceglane uliczki
pomiędzy chmurami
zostaniesz już ze mną


obraz Blue,autorstwa Lidii Wylangowskiej