środa, 15 lutego 2012

Z cegieł i kamieni...







Z cegieł i kamieni
murów i bruku dróg
wyrastają pędami

ramion i nóg
by się nimi połączyć
splątać i zrosnąć

Z kory ubrań
obdarci do naga
uczucia przelewają

jak życiodajne soki
łączą i mieszają
w rozkosznym spazmie

czwartek, 9 lutego 2012

Oswojony lis...








Oswojony lis
złapany bez nieufności
kiedy wyzbył się
już resztek strachu

Rudym płomieniem
zdziera ubranie z ciebie
popiołem obsypuje je
pod swoje stopy

Karmi się każdą
cząstką jestestwa
którą może rozpalić i
razem z nią zapłonąć

środa, 8 lutego 2012

Dziewczyna lisa...




Zamykasz oczy
kiedy w nozdrza
uderza zapach
lisiej sierści

Skórą widzisz
jaśniej i dokładniej
każdy dotyk i
każde muśnięcie

Ciepło rozlewa się
jak lepka słodycz
pulsuje w żyłach
żeby cię spełnić


obraz-Marci McDonald

Lis z dziewczyną...








W zamyśleniu głaszczesz
miękkie futerko lisa
palcami rozczesujesz
potargane i splątane

Lekkie iskierki skaczą
tańczą pomiędzy nim
a twoją dłonią zręczną
na jego głowie i bokach

Kiedy nie ma już nic
nie ma już lasu ciemnego
żeby się w nim ukryć
albo zgubić do siebie drogę

wtorek, 7 lutego 2012

Dziewczyna z lisem...




Pomiędzy słowami
w zagajniku liter
oswojony i ośmielony

Wdycham znajomy
zapach skóry i włosów
który przynosisz

Razem z uśmiechem
za całe ubranie
cierpliwa i oswojona


obraz-Marci McDonald

poniedziałek, 6 lutego 2012

Dziewczyna i lis...








Wywołaj mnie z lasu
spomiędzy cieni i liści
na słońce i wiatr wiosny

Odsłoń mi szyję
niech się na niej ułożę
ciepłym objęciem

Oswój mnie proszę
niech przestanę być dziki
wtedy zawsze będziesz


obraz-Marci McDonald

niedziela, 5 lutego 2012

Lis i dziewczyna...



Przy księżyca blasku
skradam się pomiędzy
płatkami róży

Ostrożnie stawiając
łapy na twoich
ramionach i szyi

Nie płosząc niczym
usypiam czujność
budząc pożądanie

Razem z księżycem
odkrywam cię i
tańczę po tobie


obraz-Marci McDonald

piątek, 3 lutego 2012

Kamienne kwiaty...








Kamienne kwiaty
zapisane już w tylu
wspomnieniach i oczach
teraz i twoje będą

Połączone z tyloma
dniami i uczuciami
a jak my je dziś
w sobie zapamiętamy

Wykute cierpliwą ręką
trwają już tak długo
stając się znakiem czasu i
pamięci naszej próbą



obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

czwartek, 2 lutego 2012

Niechcący...








Czernią i bielą
szarości odcieniami
niedbale przez
życie naszkicowany

Na granicy
pomiędzy plamami
wysnuwam kolory
oklejając się nimi

Plastrami barw
leczę szare dni
bandażuję słowami
połamane noce

Jestem jaki jestem
szary, czarny
a może barwny
światłem płonący

Jestem poetą
od zawsze, niechcący
żeby świat był piękniejszy
i były w nim kolory

środa, 1 lutego 2012

Aventia...




Płyniesz i tętnisz życiem
we wszystkim
w każdej istnienia iskrze

Z nieba spadasz deszczem
wypełniasz żyły i
powietrze w płucach

Wrzesz w pożądaniu
w spełnieniu
mnie sobą oblewasz

Wlewasz się we mnie
żywą wodą i
łączysz się ze mną

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Pele...








Matka tysiąca córek i
wiecznie płonąca
kochanka morza

Rozpalone ciało
zanurza w wodzie
oddaje jej siebie

Cząstkę po cząstce
noc po nocy
płonąc życia ogniem

Yemalla...








W objęciach początku
wody, życiem tętniącej

Szmerem rzeki wypowiada
miłosne zaklęcia

Kroplami deszczu spada
na moją twarz i ramiona

Kobieta odwieczna, bogini
matka i kochanka pierwsza

niedziela, 29 stycznia 2012

Tanit...








Pod gorącym niebem
choć miasto upadło i
w zburzonych świątyniach
piasek zaściela podłogi

Zapomniana i nieznana
jak zwykła kobieta
podajesz  mężczyźnie
święty owoc granatu

On nim całuje twoje wargi
ramiona sokiem naciera i
zapomnianą boskość
wlewa w twoje serce

Wiła...








Pomiędzy blokami
cicho przemyka się
bogini w dżinsach

Skrzydlata opiekunka i
cicha kochanka
zagubionych wędrowców

Dniem prowadzi za rękę
a nocą sny otula miękkimi
skrzydłami zapomnienia

piątek, 27 stycznia 2012

Mawu...







Wsłuchana w gasnące
odgłosy nocy
stoisz czekając
kochanka spieszącego
do twoich ramion

Świt go prowadzi
śpiew ptaków
budzących się
wyprzedza go
kiedy do ciebie biegnie



obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

Luna...







W zimnym świetle
srebrzą się włosy
cienie kładą się
pieszczotami lekkimi

Kiedy srebrna
bogini księżyca
chłodnymi palcami
wznieca pożary

Obejmujące oczy
trawiące serca
wypełniające brzuchy i
przepalające przestrzeń

środa, 25 stycznia 2012

Żywia...








Uśpioną i prawie zapomnianą
znalazłem cię i zachłysnąłem się
zapachem ziół i sitowia

Ciepłej nocy nad rzeką
pola brzemiennego kłosem i
dojrzałego jabłka jesienią

A ty obudzona z niebytu
przypomniałaś sobie
jak wplatać kwiaty we włosy

Jak nosić w sobie życie
jak płynąć rzeką i
jak ogniem płonąć

wtorek, 24 stycznia 2012

Aine...








Stoisz wśród trawy
a leciutkie marzenia
unoszące się dookoła
są jak małe elfy

Nagie i barwne
rumieńcem rodzącym się
od zetknięcia z dłonią
czyjąś zuchwałą

Nie uciekaj Aine
pozwól się objąć
upaść na ciebie
jak deszcz na łąkę

By razem wystrzelić
wybujać nad trawy
wymieszać się i
w ziemię wrosnąć

Bastet...







Piękna i drapieżna
zbliżasz się powoli
kocimi ruchami

Osaczasz i otaczasz
od niechcenia i
tak pięknie Bastet

Wpatrzony w kocie
hipnotyzujące oczy
zapominam o świecie

Kiedy powinienem
uciekać jak mysz
proszę o twoje dłonie

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Jabłka Frei...





Trzymam w dłoni jabłka
podkradane latem
z sadu Frei nocą

Pachnące słońcem
twarde i przesycone
sokiem ziemi

Przytykam je do twarzy
żeby poczuć to lato
otoczyć się nim i pamiętać

niedziela, 22 stycznia 2012

Propozycja...








W płatki kwiatów
dziś się ubrałaś
proponując starą
zabawę we wróżby

Kochasz mnie
czy nie kochasz
mam zgadnąć
zrywając je z ciebie



obraz-Marci McDonald

Zbiegły erotyk...







Dziś rano uciekł mi
spod pióra erotyk
ledwie skończony

Młody i niesforny
co nie znał jeszcze
dotyku kobiety

Gonię za nim
przemierzając ciebie
od stóp do szyi

Wzdłuż i wszerz
każdy zakamarek
po śladach dreszczu

Ucząc się od niego
poznawać i odkrywać
ciebie na nowo

środa, 18 stycznia 2012

Pod kapturem...








Pod kapturem codzienności
ukrywasz włosy płonące
ogniem szaleństwa

Tęsknotą za dotykiem
żądzą obecności czyjejś
obok ciebie i w tobie

wtorek, 17 stycznia 2012

Krople tęsknoty...




Na nagie plecy
padają krople tęsknoty
wstrząsając dreszczem

Spływają strumyczkami
tam gdzie kiedyś
płynęły ogniste palce

Przejmują chłodem skórę
lecz głęboko ukryte
serce płonie wiecznie

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Wpatrzona w wodę...








Na granicy wody i
kamienia szarego
zapatrzona w głębię

W majaczące gdzieś
głęboko wspomnienia
jak na wspinające się

Na powierzchnię
pędy wodnych roślin
chciwe słońca i wiatru

Haiku...







Kamienną ławkę
mech czasu porasta

Dotyk kamienia
zapamiętany ciałem

Wrzyna się w ciebie
wspólnym wspomnieniem

Co mchem nie porośnie
nie utonie w cieniu

czwartek, 12 stycznia 2012

Wzywanie Anioła...




Słyszysz to wołanie i
odwracasz się
rozkładając skrzydła
gotowe do lotu

Czujesz to w sobie
jak poruszające się
nowe życie
do którego się rodzisz

obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

Oczyszczona w ogniu...







Na łokciu podparta
przyglądasz się
jak świat zajmuje się
płomieniami rudymi

Wszystkie maski
ciała i duszy
spalają się i znikają
obsypują w popiół

Odsłaniając cię
nagą i rozpaloną
oczyszczoną w ogniu
ze wszystkiego

środa, 11 stycznia 2012

Dziewczyna czytająca list...




W półcieniu pokoju
przed otwartym oknem
stojąc czytasz list

Wiatr porusza kotarę
szepcząc dla ciebie
jego treść cicho

Żeby słowa dalekie
nie odbijały się tylko
w twojej głowie echem


obraz-Jan Vermmer

wtorek, 10 stycznia 2012

Wspólny oddech...




Chłodną nocą
kładę się
na twoim dniu

Usypiam jego
bieg szybki i
okrywam snami

Osuwasz się
bez oporu
w ciepło łóżka

By śnić mnie
by dzielić się
oddechami


obraz-Andreas Kovelinas

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Łapacz snów...

 

Na stelażu przestrzeni
rozpięta i upleciona
z uczuć i marzeń

Łapiesz dalekie sny
w sieci ramion i
wplatasz je w siebie

A one mienią się
jak tęczowe piórka
wabiąc następne


obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

niedziela, 8 stycznia 2012

Taniec Dnia z Nocą...








Patrzę, jak tańczą
tylko dla mnie
przytulone i objęte

Przyciskając piersi
do siebie mocno
zaciskając dłonie

W szalonym rytmie
migają przed moimi
wpatrzonymi oczami

Czekając kiedy
do białego walca
złapią mnie i uniosą


obraz-Andreas Kovelinas

sobota, 7 stycznia 2012

Płomienie nut...




Płomienie nut pełgają
w powietrzu
na pięciolinii wiatru

Wirujesz potrącając
je dłońmi lekko
sercu do taktu

Nim zdyszana dniem
nocą zemdlona
ukoisz się i zaśniesz


obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

czwartek, 5 stycznia 2012

Granica kolorów...





Z muślinu lekkiego
zasłoną przykryję
nagie kształty
mgiełką tajemnicy

Złotem i czerwienią
zabarwię słońce
które spogląda
mi przez ramię

Po kolorów granicach
będę się błąkał
palcami i ustami szukając
bramy do ciebie


obraz-Andreas Kovelinas

niedziela, 1 stycznia 2012

Z Nocą i Dniem...








Dzień i Noc
zdyszane ciągłym
za sobą pościgiem

Leżą przy mnie
jak omdlałe kochanki
nasycone do upojenia

A jednak czujne
wciąż we mnie
wpatrzone i gotowe

Wyciągnąć ręce
kiedy tylko głowę
w stronę którejś obrócę



obraz-Andreas Kovelinas

Dziewczyna z perłą...








Na starym sztychu
dziewczyna z perłą
zatrzymana pędzlem

W półobrocie lekkim
w portrecistę wpatrzona
zalotnym spojrzeniem

Pod holenderskim słońcem
uśmiechem obdarza i
zachwyca wiecznie


obraz-Dziewczyna z perłą ,Jana Vermeera

piątek, 30 grudnia 2011

Między nocą a dniem...








Czułe objęcia Nocy
delikatne i kołyszące
kruszą się i odpadają
ode mnie płatami

Pod dotknięciem
dłoni jej siostry Dnia
zazdrosnej o minutę
w cudzych ramionach

Rozpędzona i szalona
oplata mnie sobą
wiruje ze mną w tańcu
by wieczorem

Z żalem wypuścić
zdyszanego z ramion
w chwili kiedy światło
miesza się z cieniem


obraz-Andreas Kovelinas

Za dnia i w nocy...








Na pół podzielona
słońca i księżyca
światłem i blaskiem

To świecisz jasno
to znów jesteś
lustrem pamięci

Za dnia i w nocy
jesteś sobą i swoim
w pamięci odbiciem


obraz-Andreas Kovelinas

czwartek, 29 grudnia 2011

Wspólny sen...








Na granicy nocy i
bladego świtu
złączone jednym
wspólnym snem

Który dla jednej
właśnie się kończy
a druga dopiero
śnić go zaczyna

Siostry odwieczne
noc ciemna
z jasnym dniem
nierozłączne

Podają go sobie
dotknięciem warg
muśnięciem dłoni
pieszczotą mimowolną



obraz -Andreas Kovelinas

środa, 28 grudnia 2011

Dzień i noc...








Dzień i noc
dwie siostry splecione
wyciągniętymi dłońmi

Przytulone wciąż
do siebie bokami
i obnażające się

Raz w słońcu
a raz pod bladym
sierpem księżyca

Kochające mnie
i oddające mi się
niezmiennym rytmem

Rozstań i powrotów
rozbłysków nadziei
i cieni tęsknoty



obraz Andreas Kovelinas

piątek, 23 grudnia 2011

Duch Minionych Świąt...








Duchu Minionych Świąt
przyjdź do mnie jak kiedyś
w czerwieni z gałązką
jemioły i ostrokrzewu

Stań w progu,jak wtedy
niespodziewanie nocą
która się w dzień zmieniła
nim ją spostrzegłem

Prowadź mnie,jak wtedy
przez schody i korytarze
znajome których nie znałem
raz jeszcze i znowu od nowa



obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

Zapach papai...









Przesiąknięta zapachem papai
rozwieszasz go w powietrzu
jak drogowskazy niewidoczne

Jak niewidzialne ściany labiryntu
prowadzące tylko do ciebie
każdą z możliwych dróg

A kiedy cię nie ma zamykam oczy
wgryzam się w dojrzały owoc
a sok spływa po mnie jak twoje palce



obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

Nowa ziemia...









W czarnych pończochach i
w satynie leżysz zdobyta
podbita i zniewolona

Jak nowa ziemia gotowa
odkryć wszystkie sekrety
oddać wszystkie skarby

Powolna i uległa cicho
gotowa znieść jarzmo
żeby nowe wydać owoce

środa, 21 grudnia 2011

Z liśćmi we włosach...








Z liśćmi we włosach i
motylami lata barwnymi
które szukają schronienia
przed zimą i śniegiem

Bierzesz do ręki skrzypce
zamykasz oczy i grasz
melodię płynąca z serca
które wybija rytm odwieczny

Wschodów i zachodów księżyca
spotkań i rozstań na zmianę
pocałunków na twoich wargach i
słońc w głowie zapalanych

wtorek, 20 grudnia 2011

Powietrze...








Kiedy idziesz rozcinając powietrze
czuję jego mękę i wibracje
wdzierające się do płuc

Poruszasz je zostawiając ślad
jak na wodzie fale niosące
obietnicę zatonięcia w tobie

Jak w głębinie, która zaleje
oczy i usta, wypełni dłonie
a potem zawrze ukropem



obraz autorstwa Lidii Wylangowskiej

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Płótno...








Na krośnie przeznaczenia
utkanym płótnem
okrywasz nagie ramiona

Otulasz nim piersi
brzuch stęskniony pieszczoty
słodkiego ciężaru do udźwignięcia

Chłodny materiał owijasz
dookoła siebie szczelnie
żeby odgrodzić się od nocy

niedziela, 18 grudnia 2011

Suknia...








Drżącymi palcami układasz
fałdy sukni z materii
tańczysz dookoła niej
jak czarodziejka
dodając kolejne uroki

Naga i rozpalona
do granic wrażliwości
uległa i bezbronna
sukni fałdy układasz
aż się czekanie dokona

piątek, 16 grudnia 2011

Diabelskie skrzypce...








Diabeł włożył ci
do rąk skrzypce
zrobione z tęsknoty

Naprężył na nich
struny marzeń i
dał ci smyczek żądzy

By melodia cicha
warem wlewała się
w moje żyły

Najlżejsze brzmienie
obala mury obronne
nawet te które mozolnie

Z kamieni dni
dookoła mojego
Jerycha zbudowałem



zdjęcie autorstwa Renaty Orlińskiej

wtorek, 13 grudnia 2011

Alhambra...







Gorąca krew krąży
w żyłach oszalała i
odurzona zapachem
kwiatów we włosach

Prześcieradło jedwabne
parzy twoją skórę
gotową pokryć się
ażurowymi cieniami

Kreślonymi słońcem
przez kraty misterne
a potem świec ognikami
z jaśminem i werbeną

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Cień w galerii...








Twój cień spaceruje
pomiędzy obrazami
to zatrzymując się
na chwilę z tobą

Albo krnąbrnie
wyrywa się gdzieś
do swego ulubionego
innego niż byś chciała

Szydząc z kustosza
kładzie się na nim
przesuwa po nim
tęsknymi palcami

Wciąga cię w niego
pomiędzy cienie
myśli zaklęte farbą i
uśpione twoje marzenia



obraz-Ron Discenza