poniedziałek, 16 lipca 2012

Królewska mowa...









Raz jeszcze ruszmy
do wyłomu
Nie, zaraz to już było
tamto miasto padło

Teraz mamy bitwę
i żołnierze patrzą
na mnie wyczekująco
co im przed nią powiem

Żeby choć ten święty
jakoś się rymował
a nie święty Krispin
co to tylko z kpinami

Albo z łupinami brzmi
jakoś tak wspólnie
muszę w nich poszukać
dumy i śmiałości

W końcu to moi bracia
tak samo jemy
i śpimy na ziemi
tak samo umieramy

Tak im powiem
tyle jestem im winny
w tym deszczu
i francuskim błocie

niedziela, 15 lipca 2012

Monolog...





Co to ja chciałem
chyba coś o Yorick'u
skoro jego czaszkę
grabarz wrzucił
mi w dłonie

A może coś o byciu
chociaż chyba nie
za bardzo się
z nie byciem kojarzy
to by się nie przyjęło

Wszyscy patrzą na mnie
w ciemności widowni
czekają na monolog
to już trzeci akt
chcą żebym nimi wstrząsnął

Podzwonne dla Ofelii...



Dlaczego on mi
to zrobił, dlaczego
nie musiał mówić
tego wszystkiego

Idź do zakonu
na co ci więcej
głupców mnożyć
tak powiedział

A ja chciałam
być dla niego
czy to taka
wielka zbrodnia


zdjęcie-Renata Orlińska



Ostatnia lekcja Prospery...










Samotna i słaba
zdradzona i porzucona
nauczyłam się władzy
nad sobą i naturą

Czarami budzę
morze do gniewu
służą mi wiatry i chmury
kiedy chcę

Muszę się jednak
jeszcze czegoś nauczyć
może ty mi pokażesz
jak kochać i wybaczać

wtorek, 10 lipca 2012

Mandarynka...








Nagrzana słońcem
mandarynka w palcach
spływa sokiem

Słodko ale i kwaśno
kiedy oblizujesz wargi
tak jak ja kiedyś

Przesuwając językiem
zwilżasz wspomnienie
smakujące mandarynką


obraz-Pascal Chove

Niekompletny widok...








Spoza bezpiecznego
parawanu oddalenia
spoglądasz na podwórze

Wzrokiem wytyczając
szlak którym pójdę
w stronę drzwi domu

Z okna czy z balkonu
widok jest taki sam
wciąż niepełny jeszcze

Słońce zabiera się
dopiero żeby umieścić
w nim mój nadchodzący cień


obraz-Pascal Chove

poniedziałek, 9 lipca 2012

Wieczór...



Wieczór skręca
knot słonecznej lampy
cienie się wydłużają

Kładą swoje
dłonie na ramionach
napiętych czekaniem

Zdejmując z nich
strach jak prześcieradło
którym się okryłaś


obraz-Pascal Chove

sobota, 7 lipca 2012

Lustro...








Pamiętam to lustro
jak odbijało cię
prawie wychodząc
ze swojej ramy

Chłodna tafla
nagrzewała się
nabierała kolorów
i twoich kształtów

Pewnie dlatego
tak często teraz
na nie patrzę
ukradkiem

Żeby cię znowu
w nim zobaczyć
dotknąć wzrokiem
jak wtedy dłońmi



obraz-Pascal Chove

piątek, 6 lipca 2012

Upał...








Upał obezwładnia
rozgrzewa ciało
do temperatury uległości

Kiedy w cieniu
jak pod chłodnym
lekkim prześcieradłem

Dygoczesz dreszczem
oczekiwania na noc
kiedy ciemność nastanie



obraz-Pascal Chove

czwartek, 5 lipca 2012

Łóżko...








Wciąż jeszcze
czujesz na sobie
ścieżki palców

Drogi dłoni
możesz wykreślić
jak mapę na skórze

Zapach unoszący się
dookoła ciebie
trzyma cię w łóżku

Chociaż powinnaś
już wstać i ruszyć
w nowy dzień


obraz-Pascal Chove

Letnia noc...





Letnia noc
powoli się skrada
pod osłoną słońca
jeszcze na niebie

Poprawiasz łóżko
szukasz w nim
swego miejsca
które zapamiętałaś

Ciężarem na brzuchu
oddechem na policzku
rozbłyskiem w głowie
i spełnionym zaśnięciem


obraz-Pascal Chove

środa, 4 lipca 2012

Przebudzona...








Ledwie przebudzona
uśmiechasz się
do swojego odbicia
w lustrze snu

Patrzysz na siebie
w potarganej koszuli
niemym świadku
naszego spotkania

Wracająca świadomość
rozmywa obraz
przymykasz oczy
żeby go zatrzymać





obraz-Pascal Chove


Tango...









Tańczymy tango
w zmiętej pościeli
oparci o ścianę
zaplątani w krokach
i objęciach oczu

Walczymy o chwilę
o oddech oddany
zmieszany i nasycony
zapachem włosów
na twarzy

Z muzyką i bez niej
w rytmie rozbłysków
spełnień i czekania
tańczymy tango
na życia scenie


obraz-Lidia Wylangowska

poniedziałek, 2 lipca 2012

Paso doble...








Gwałtowne ruchy
w rytm emocji
grających na tobie

Nasze paso doble
w świetle słońca
i przy księżycu

Gonitwa myśli
walczących ze sobą
o chwilę uległości

Pomiędzy nami
kiedy pragnienie
z więzów się wyrywa


obraz-Carrie Graber

sobota, 30 czerwca 2012

Zasypianie...








Powietrze tężeje
na kryształy
rezonujące krople

Krew zaczyna
powoli zasypiać
zwalnia biegu

Zapadam w sen
osuwam się
cały w niego

I tylko fale
morza marzeń
nigdy nie zasypiają


obraz-Fran Recacha

piątek, 29 czerwca 2012

Tęcza na dłoni...








Obudzony chłodem
wilgotnego wieczoru
zrywa się do lotu

Pomiędzy dniem
a nocą zawieszony
żyjący chwilą

Pustynny motyl
czekający cały dzień
żeby wzbić się i wzlecieć

Zakwitnąć tęczą
na podstawionej dłoni
zanim ciemność zapadnie

Fatamorgana...








Gorące powietrze
ponad piaskiem
jeszcze nie ostudzone
wieczornym chłodem

Zagarniam dłońmi
i układam w obraz
zapamiętany oczyma
i każdym nerwem

Ugina się i faluje
żyje i oddycha
obejmuje i jest
znowu obejmowane

czwartek, 28 czerwca 2012

Rzeka czasu...








Słońce wdziera się
i tnie promieniami
bezpieczny półmrok

W jego świetle widać
wirujący i falujący
puls powietrza

Opływającego mnie
suchymi falami
w rzece czasu

Tu i teraz zlewa się
z kiedyś i gdzieś
w jedną, wspólną chwilę

środa, 27 czerwca 2012

Ziarna piasku...








Kiedy noc prowadzi cię
do mnie za rękę
znaczysz ślad

Ziarnami piasku
które obsypują się
z twoich szat na podłogę

To pustynia niechętnie
oddaje mi ciebie
we władanie

Zazdrosna o każdy krok
który robisz teraz
w moją stronę

wtorek, 26 czerwca 2012

Jeźdźcy piasku...








Jeźdźcy piasku
ścigają się z wiatrem
pod jasnym słońcem

Drobne ziarna
spływają po płaszczach
jak krople deszczu

Zielone w błękicie
oczy patrzą
w kierunku widnokręgu

Wyznaczając cel
kierunek i marzenie
o spotkaniu i odpoczynku

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Arrakis...








Bóg stworzył pustynię
żeby ćwiczyć wiernych
idziemy więc brnąc

Pozwalamy wiatrowi
rzeźbić nasze twarze
ziarnami piasku

Chwytamy w usta
krople nocnej rosy
zsyłanej z nieba

Razem ze snami
i marzeniami o oazie
o szczęściu i spełnieniu

czwartek, 21 czerwca 2012

Kaladan...








Opowiem ci kiedyś
o wodach mojej planety
jakie są ciepłe
jak zanurzałem się
w nich jak w tobie

W ciepłym objęciu
opływającym mnie
obmywającym z prochu
drogi i czekania
na odrodzenie w niej


obraz-Wojciech Siódmak

środa, 20 czerwca 2012

Diuna...








Przysiadłaś na piasku
jak pustynny motyl
czy to gorąca wydma
tworzy przede mną
obrazy kuszenia

A może to ja sam
oczami wyobraźni
zaludniam pustynię
wplatam cię tutaj
w kwiaty i w siebie


obraz-Anaja Bloodwolf

Z kieliszkiem...








Wciąż jeszcze
bawisz się lekko
kieliszkiem wina

Spuszczasz wzrok
przestraszona tym
co się zaraz stanie

Tym jak bardzo
chcesz ulec
i się poddać

Otworzyć na mnie
wydać się na łup
bez oddechu

Ale wciąż jeszcze
bawisz się zamiast
wstać i podbiec


obraz-Carrie Graber

niedziela, 17 czerwca 2012

Zapach...








Znowu czeszesz
swoje włosy
koszula okleja
wilgotne plecy

A ty wciąż
czujesz zapach
obudzony przez
gorącą wodę

Którym pachnie
twoja skóra
który cię całą
ze mną wypełnia



obraz-Edgar Degas

czwartek, 14 czerwca 2012

Świece dni...








Świece dni płoną
jedna po drugiej
kiedy idziesz
pomiędzy nimi

Wyznaczając ci
drogę bez powrotu
od wczoraj do jutra
na które czekasz

Kiedy filigranowe
płomyki wybuchną
pod twoimi stopami
ogarną cię i rozpalą

Oddechem podanym
z ust do ust chętnych
wleją się w ciebie lawą
i całą wypełnią

wtorek, 12 czerwca 2012

Zdziwiona...








Zdziwiona spoglądasz
na starganą bluzkę
próbując zrozumieć

Czy to ciało twoje
cię zdradziło i uległo
czy ty tego chciałaś

Dłonią tłumisz
fale gorąca wciąż
jeszcze pulsujące

W piersiach i głowie
wypalające resztki
rozsądku i oporu


obraz-Vidan

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Nienasycona...









Odwrócasz się
do mnie plecami
żeby ukryć
ten wyraz oczu

Nienasycenia
i ciągłego głodu
chociaż wciąż jeszcze
jesteś mnie pełna

Skąpana
i ociekająca
wciąż jeszcze
dreszczem spełnienia


obraz-Will Cotton

niedziela, 10 czerwca 2012

Zastygła...








Zastygła w bezruchu
wciąż ociekająca
lepką słodyczą

Opuszczasz głowę
niepewna czy to
się jeszcze dzieje

Czy skóra wciąż
jeszcze pachnie
tym dotykiem

Który ją oblał
roztopił i wniknął
tak jak jeszcze nigdy


obraz-Will Cotton

sobota, 9 czerwca 2012

Cień...








Zbudowana z cienia
lekka dłoń sunie
po twoich plecach

Zapach wypełnia
chciwe nozdrza
chociaż oczy

Ledwie łowią
zarys zapamiętany
na krawędzi dnia

Tylko dla ciebie
i tylko w tobie
rzeczywisty i prawdziwy


obraz-Lidia Wylangowska

piątek, 8 czerwca 2012

W kwiatach...







Otoczona kwiatami
ubrana w nie ale
może nie do końca

Lekko odwracasz
głowę ode mnie
jakbyś umykała

Kluczyła pomiędzy
wstydem a pożądaniem
w zapachu kwiatów



obraz-Gustav Klimt

czwartek, 7 czerwca 2012

Salome...









Śledzisz mnie
spod przymkniętych
powiek Salome

Jakie wrażenie
jak wodzę oczami
za każdym ruchem

Tańczysz lekko
otulona w ostatnią
wstydu zasłonę

Czekając aż koniec
melodii zedrze ostatni
pretekst do oddalenia



obraz-Gustav Klimt

niedziela, 3 czerwca 2012

Orion...









Patrzysz na mnie
z ziemi jak błyszczę
przepasany gwiazdami
biegnę i gonię

Zatrzymany siłą
i ukarany za żądzę
rozpięty na niebie
na wieczność

Pamiętaj o mnie
zanim poszczujesz
psy pożądania
na boską łanię

piątek, 1 czerwca 2012

Przewodnik...








Przyjdź do mnie bosa
tylko w czerwieni
niech ziemia nadaje
rytm twoim krokom

Ariel już czeka
żeby cię poprowadzić
ścieżkami gdzie nikt i
nic cię nie zatrzyma

Patrzy moimi oczami
jak siedzisz bez słowa
wyciągnie moją rękę
kiedy będziesz gotowa



obraz-Casey Baugh

czwartek, 31 maja 2012

Okruchy lustra...








Krople deszczu spłynęły
z nieba na ziemię i
leżą jak rozsypane
okruchy lustra

Przeglądasz się w nim
choć trochę oszukuje
odbiera barwy i
odbicie koślawi

Nie patrz w nie
choć kusi, bo jest
na wyciągnięcie ręki
to tylko kałuża po deszczu


obraz-Casey Baugh

czwartek, 26 kwietnia 2012

Runiczne kamienie...




Runiczne kamienie
pieścisz w dłoniach i
rozkładasz na sobie
niczym figury szachowe

Znaczysz się ogniem i
ziemią dla mnie
żebym stał się
wiatrem i wodą

Do tańca żywiołów
wciągasz i zaklinasz
co się nigdy nie kończy
a wciąż od nowa zaczyna







obraz-Andrius Kovelinas


środa, 25 kwietnia 2012

Sen nocy letniej...











Sen nocy letniej
wyśniony i zapisany
falami gorąca
wlewającymi się
w ciebie raz za razem

Dreszczem wnikającym
w bezbronne ciało
aż do kręgosłupa i
napinającym mięśnie
aż do rozkosznego bólu

Sen nocy letniej
wyśniony i spełniony
aż do światła brzasku
trwać będzie w tobie
aż gwiazdy nie zgasną


obraz-Andrius Kovelinas

niedziela, 22 kwietnia 2012

Pełnia życia...





W półcieniach i
w półświetle
w półuśmiechu i
półnagości

Półleżąc i
półsiedząc
żyjesz pełnią
każdego oddechu

W połowie
tutaj a w połowie
zupełnie gdzieś
w innym miejscu

W całości
oddana i zakochana
każdym nerwem
ze mną połączona


obraz-Jeremy Lipking





sobota, 21 kwietnia 2012

Commedia dell'arte...










W groteskowych strojach
odgrywana na scenie
dla waszej uciechy historia
wzbudza uśmiechy i łzy
chwilowe i nierzeczywiste

Kiedy w swoich szarych i
dystyngowanych strojach
marzycie, żeby ktoś
was tak pokochał i pragnął
szalenie i do ostateczności

W dobrze skrojonych
pancerzach garsonek i
dobrze leżących garniturów
idziecie przed siebie odrzucając
kolejne na scenę zaproszenia

obraz-Edgar Degas

piątek, 20 kwietnia 2012

Muza prywatnie...









Czasem nawet
podkasana Muza
siada zamyślona
nad butelką wina

Zmęczone nogi
opiera na fotelu
wystarczy już
na dziś kankana

Bez piór i falban
bez makijażu
bardziej jest sobą
tylko dla mnie


obraz- Toulouse-Lautrec

czwartek, 19 kwietnia 2012

Sznur pereł...







Zamglone i niewidzące
oczy patrzą w przestrzeń
a opadająca zasłona
wieczornych cieni
nastraja melancholijnie

Z czułością przesuwasz
w palcach przed sobą
perły, jedna po drugiej
jak różaniec z pocałunków
i pieszczot zapamiętanych

Mienią się i opalizują
w promieniach zachodu
a ty patrzysz na nie
jak przesuwają się i żyją
tylko kiedy je trzymasz w dłoni



obraz-Karol Bąk

środa, 18 kwietnia 2012

Terpsychora...








Słońce złoci grzędę
pierzastych obłoków
na której przysiadłaś

W zamyśleniu czesząc
swoje długie włosy i
czujesz, że coś zgubiłaś

Tylko wciąż nie możesz
przypomnieć sobie
po co i przez co żyjesz

A może pointy na stopach
przypomną ci, że powinnaś
dla mnie zatańczyć

obraz-Karol Bąk

Urania...






Odwrócona tyłem
zerkasz tylko zajęta
codzienną pracą

Rzucasz ukradkowe
spojrzenie na mnie
szybkie i pytające

Czy jeszcze jestem
czy wciąż na ciebie
tak samo patrzę

Ryzykując losem
gwiazd i planet
które pasiesz


obraz-Karol Bąk

wtorek, 17 kwietnia 2012

Golem...








W gliniane usta
ktoś wsunął zwitek
z czarnymi literami

Kabalistyczne znaki
rozwinęły się niczym
pędy żywokostu

Penetrując sztywne
jeszcze członki
sokami srebrzystymi

Nasycając i zmieniając
twardość w ciepło i
sprężystość ciała

Obudzona tajemnym
wierszem na dobranoc
żeby żyć powstajesz


obraz-Karol Bąk

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Na rozstajach...








Na rozstajnych drogach
bliźniacze siostry
Przeszłość i Przyszłość

Wyciągają do siebie
ręce w których trzymają
moją teraźniejszość

Przeszłość naga i
zupełnie bezbronna
bez tarczy tajemnicy

Przyszłość skrzydlata
smoczymi skrzydłami i
wężem w dłoni straszy

Wiecznie zadając mi
pytania jak Sfinks
żądają odpowiedzi


obraz-Karol Bąk

niedziela, 15 kwietnia 2012

Przedświt...









W bladym świetle
przedświtu ale jeszcze
z opaską nocy
na otwartych oczach

Odcinasz się kolorem
od pościelowej
zmiętej tonacji lnu
wyspą bezludną

Do której pchają mnie
fale przypływu
unoszące mnie prądy
męskiego pożądania


obraz-Karol Bąk

Zdjęcia w czerwieni...










W czerwonym kolorze
przez filtr pożądania
moje oczy robią ci
kolejne zdjęcia

Zapisują się kwantami
pierwotnej energii
wypalają się głębiej
niż znamiona

Z każdym następnym
utrwalają się aż
do dotyku który
będzie trwał wiecznie


obraz-Karol Bąk

Kolorowe skrzydła...










Rozkładasz wiosną
kolorowe skrzydła
nawet jeśli pomięte

przez długą zimę
nie chcą cię jeszcze
unieść do słońca

Nakładasz na nie
pomadę wspomnień
krem regenerujący

prężysz je czekając
na powiew który cię
znowu ku niebu uniesie


obraz-Karol Bąk

piątek, 13 kwietnia 2012

Tęcza...








Na połyskliwej tafli
wody dnia wiosennego
w kręgach sunących
w zmarszczkach entropii

Mienisz się kolorami
zielenią i czerwienią
soczystymi jak gdyby
dopiero stworzonymi

Przyzwyczajonego jedynie
pełnej gamy szarości
tęcza razi w oczy i
na zawsze w duszy osiada


obraz-Karol Bąk

Pomiędzy...








Ciepła i żywa
pomiędzy siostrami
marmurową Wczoraj
a mglistą Jutro

Stoisz przede mną
obrazem, który
wlewa się w oczy i
zapada w pamięć

Kiedy już mogę
oderwany od ciebie
objąć całą wzrokiem i
wziąć w posiadanie


obraz-Karol Bąk