Słowa w wiersze układam
uczuć lekko dotykam
by nie uciekły za szybko
w rymach i rytmie zamykam
trwają więc na ekranie
jak kwiaty w pięknym albumie
dla mnie,dla Ciebie,dla nas
na uśmiech i ku zadumie
wtorek, 17 kwietnia 2012
Golem...
W gliniane usta ktoś wsunął zwitek z czarnymi literami Kabalistyczne znaki rozwinęły się niczym pędy żywokostu
Penetrując sztywne jeszcze członki sokami srebrzystymi
Nasycając i zmieniając twardość w ciepło i sprężystość ciała
Obudzona tajemnym wierszem na dobranoc żeby żyć powstajesz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz